Czy warto samemu użerać się z unijną biurokracją?

Ubiegając się o pozyskanie funduszy unijnych czasem optymistycznie podchodzimy do tegoż zagadnienia i wychodzimy z założenia, że nie opłaca nam się angażować do tego firm doradczych i zewnętrznych konsultantów. Przecież, skoro dostępne są instrukcje, to można przez to wszystko jakoś przebrnąć.

Po pomoc do doradcy

Ubiegając się o pozyskanie funduszy unijnych czasem optymistycznie podchodzimy do tegoż zagadnienia i wychodzimy z założenia, że nie opłaca nam się angażować do tego firm doradczych i zewnętrznych konsultantów

Autor zdjęcia: Hubert Burda Media

Jak pokazuje jednak praktyka, osoby bardziej doświadczone, które miały już do czynienia z unijną biurokracją, formalności takie jak rozliczanie projektów unijnych powierzają już zewnętrznym, doświadczonym ekspertom (więcej: http://www.strategor.pl/realizacja-i-rozliczanie-projektu-/). Często zdarza się tak, że wniosek opracowuje sam przedsiębiorca, jednak już realizację projektu i jego rozliczenie powierza specjalistom z tej dziedziny.

Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli zamierzamy skorzystać z pomocy profesjonalistów, warto zdecydować się na to możliwe jak najwcześniej. Najlepiej, by nastąpiło to jeszcze przed rozpoczęciem realizacji projektu. Najkorzystniej jest zdecydować się na takie rozwiązanie już na etapie opracowywania wniosku, można, bowiem wówczas już się odpowiednio przygotować do rozliczenia projektu.

Najgorszą sytuacją jest, gdy beneficjenci sami próbowali swoich sił w rozliczaniu projektów unijnych. Wówczas naprawdę czasem bardzo ciężko jest wybrnąć z takiej sytuacji, zdarza się, bowiem, że projekty te miały już tak duże błędy w procedurze wyboru ofert czy w działaniach promocyjnych przewidzianych w harmonogramie (przykładowo brak logo unijnego i haseł promujących dany program), i te dokumenty zostały już przedłożone do odpowiedniej instytucji w celu dokonania rozliczenia. Wówczas naprawdę ciężko to czasem odkręcić i wyprowadzić na prostą. Jeśli, więc nie mamy pewności, że własnymi siłami doprowadzimy projekt do końca – lepiej nie ryzykować.