Rozliczanie projektów unijnych – w czym tkwi problem?

Wydawałoby się, że rozliczanie projektów unijnych po tym, jak już stoczy się prawdziwy bój o przyznanie dotacji to przysłowiowa bułka z masłem. Wszak najtrudniejszą sprawą jest zadbanie o to, by pozyskać środki, przekonując komisję zajmującą się weryfikacją i oceną wniosków, że to właśnie nam warto jest przyznać pomoc. Czy jest tak w istocie?

Teoria a praktyka

Wydawałoby się, że rozliczanie projektów unijnych po tym, jak już stoczy się prawdziwy bój o przyznanie dotacji to przysłowiowa bułka z masłem

Autor zdjęcia: Sebastiaan ter Burg

Biorąc udział w jakimkolwiek konkursie, którego celem jest uzyskanie wsparcia z funduszy unijnych, trzeba zadać sobie nie lada trud, by przebrnąć pozytywnie przez wszystkie etapy toczącego się postępowania. Przygotowanie wniosku, wraz z wszystkimi wymaganymi do niego dodatkowo załącznikami nie jest zadaniem prostym. Z tego właśnie względu, większość osób, które zamierzają walczyć o dotacje, korzystają z profesjonalnego wsparcia firm doradczych i konsultingowych. W takim przypadku, ich szanse na uzyskanie wsparcia znacznie wzrastają.

Nie jest jednak tak, że pomoc specjalistów powinno się ograniczać tylko do pozyskiwania unijnego wsparcia – wręcz przeciwnie. Pomoc ta jest niezbędna właśnie przy rozliczaniu projektów unijnych, gdyż to właśnie na tym etapie pojawia się najwięcej problemów.